|
To nowa twarz na naszej scenie. Pisaliśmy już o kasecie "The Neverending...", dzisiaj kolej na wywiad, który może przybliży wam twórczość DREAM. Rozmawiam z Tomkiem i Arturem.
- "The Neverending..." jest waszym debiutem. Jak doszło do zrealizowania tego materiału? Kilka słów na ten temat?
"The Neverending..." jest naszym debiutanckim materiałem. Zrealizowaliśmy go w studio ARM Radioaktywni w Częstochowie. Producentem był Adam Celiński, który odegrał również partie instrumentów klawiszowych, za co chcemy podziękować. Powstaliśmy w sierpniu '96 w czteroosobowym składzie, długo szukaliśmy odpowiedniego basisty oraz klawiszowca. Demo nagraliśmy jeszcze ze Sławkiem Ostrowiczem na perkusji, który już z nami nie współpracuje. Obecny skład wygląda następująco: Artur Bednarski (gitara), Tomasz Chlastacz (vocal), Beniamin Skowroński (klawisze), Tadeusz Studniarczyk (gitara), Maciej Walewski (perkusja), Jacek Zatorski (bas). - DREAM to bardzo klimatyczny zespół. dlaczego wybraliście właśnie ten gatunek muzyi? Co sądzicie o modzie na czarną muzykę, którą moglibyście dla przykładu uprawiać z lepszym efektem? Muzyka, którą tworzymy jest ozwierciedleniem naszych uczuć. Poprzez nią przekazujemy to, co jest głęboko w nas. Nie powiedzieliśmy sobie po prostu, że będziemy grać taką, a nie inną muzykę. Tę drogę wybrały nasze dusze. Szukamy piękna, którego jest w życiu coraz mniej To niekończąca się wędrówka snów. A dlaczemy nie gramy black metalu? Doskona wiesz co się dzieje na scenie. Każde dziecko, ledwo co wyszło z piaskownicy i próbuje grać black metal. Owszem, są na scenie zespoły, których istnienie warto zauważyć, gdyż tworzą prawdziwie czarną sztukę. - Jakie są wasze oczekiwania związane z tym materiałem? Czy jest już jakiś odzew? Z kim najchętniej podpisalibyście umowę, czego oczekujecie od potencjalnego wydawcy? Chcemy dotrzeć do ludzi myślących, potrafiących przyjąć muzykę taką jaka jest, bez szufladkowania. Jak na razie czujemy się lekko zignorowani, ale cóż, w końcu jesteśmy debiutantami. Nasze oczekiwania? Liczymy na odpowiednią promocję, wsparcie finansowe podczas sesji nagraniowej. Nie są to chyba zbyt wygórowane wymagania? -Kilka słów o tekstach? Jestem autorem tekstów (Tomek - przyp. autor), są one bardzo osobiste i nie chcę się rozwodzić na ich temat. Ogólnie mówiąc, są one bardzo smutne, melanchonijne i tajemnicze. Obrazują muzykę. - Wasze wzory? Słuchamy wielu różnych zespołów, jednak największe wrażanie wywarły na nas takie grupy jak: SLAYER, DEATH, IRON MAIDEN, MANOWAR. Jeśli chodzi o czas obecny, doceniamy twórczość DARK TRANQUILLITY, CRADLE OF FILTH, EMPEROR, DIMMU BORGIR, NECROPHOBIC, THERION... - Ostatnie słowo? Dziękujemy Mariusz za wywiad i możliwość prezentacji na łamach Thrash'em All. Życzymy dalszego rozwoju magazynu. Dziękujemy także tym, którzy nas wspierali. Mariusz Kmiołek
Biografia
|
Recenzja
|
Wywiady
|
Koncerty
|
Newsy
|
Fotosy
|
Kontakt
|
Mp3
|
E-mail